Polski" "English
www.andrelandberg.com

11.11.11

 

 

Rytuał wyzwolenia się z niewoli
Faszystowskiego Obozu Śmierci "Polska"

 

8 listopada 2011 r.

 

 

Jedenastka jest dla mnie liczbą szczególną. Postaram się to wykorzystać już w najbliższy piątek 11 listopada 2011 roku. Mam zamiar przeprowadzić rytualną ceremonię, dzięki której łatwiej przyjdzie mi wyswobodzić się z faszystowskiego obozu śmierci, w którym przyszło mi bytować.

 

Symbolika jedenastki będzie zwielokrotniona, bo i dzień, i miesiąc, i rok, godzina, minuta - wszystko oznaczone liczbą jedenaście.

 

Rytuał rozpocznie się o godzinie 11:11 i będzie polegał głównie na spaleniu pewnych moich dokumentów, których sam fakt posiadania czyni mnie niewolnikiem i więźniem wolnobandyckiego tuskolandu.

 

Nie jest to z mojej strony jakiś protest wymierzony przeciwko obecnemu rządowi, którego chwilowo nie ma. Miałem okazję się niejednokrotnie przekonać, że wygranie wyborów przez inną partię niczego nie zmienia, jeśli chodzi o skalę prześladowania mnie i innych członków mojej rodziny. Faszystowska policja głównie zajmuje się samochodowym stalkingiem, torturowaniem spokojnych osób i mordowaniem emerytów w czasie snu.

 

Te faszystowskie ścierwa nie raczą nawet odpowiadać na pisemne skargi. Kłamią i przeinaczają fakty do tego stopnia, że sami się w tej plątaninie kłamstw gubią. Są psychopatami, którym dręczenie bezbronnych spokojnych ludzi sprawia chorą przyjemność. Gnoje czują się bezkarni, bo jak dotąd jakoś im ich wszystkie zbrodnie uchodziły płazem.

 

Teraz może się okazać, że nie jest tak, jak myślą, że to mój los spoczywa w ich parszywych zbrodniczych łapskach, lecz że to los tego sparszywiałego obozu śmierci leży w moich rękach.

 

Jestem przekonany, że w krótkim czasie po mojej piątkowej ceremonii wiele parszywych ścierw się o tym przekona. Mnie samego też pewnie zaskoczą niektóre wydarzenia, które będą następstwem tej skromnej jedenastkowej rytualnej ceremonii. Przede wszystkim jestem pewien, że odczuję, że zainicjowałem proces wyzwalania się z tego ścierwa - faszystowskiego obozu śmierci.

 

Andre Landberg